Żona jedzie sama na narty…
…i bardzo szybko spotyka mężczyznę. Od razu lądują w łóżku. Na zmianę uprawiają seks i jeżdżą na nartach. Po tygodniu pyta: „Jak masz na imię?” – „Mam na imię Hermann!” – Ona: „A jak masz na nazwisko?” – „Wolałabym ci nie mówić, to tylko narobiłoby kłopotów, a poza tym wszyscy się śmieją, gdy słyszą moje nazwisko!”
… Dowiedz się więcej na stronie 3!